Stało się. Microsoft po ponad pięciu latach od wydania XP zaprezentował oficjalnie finalną wersję nowego systemu z rodziny Windows - Vista. Zapowiadana była rewolucja - wszystko jest po staremu. Windows dalej straszy wymaganiami sprzętowymi, dalej jest mało funkcjonalny i konfigurowalny, Microsoft dalej jest monopolistą. Polscy tłumacze dalej dają ciała. Po przetłumaczeniu na stronie IE “We [...]
Archive for the ‘(pseudo)filozofia’ Category
Hasta la vista, Vista! czyli o tym dlaczego nowy system Microsoftu jest apokaliptyczną Bestią
Posted in (pseudo)filozofia, Informatyka on 3 luty 2007 | Bez komentarzy
O kryzysie w Kościele Katolickim
Posted in (pseudo)filozofia on 12 styczeń 2007 | 1 Komentarz »
Stało się to, czego można się było z łatwością domyślić - władze kościelne zwlekały i wymigiwały się jak mogły przed lustracją, to w końcu spotkała je kara. I choć postawa arcybiskupa seniora i kilku innych duchownych była, w mojej opinii, wyjątkowo niewłaściwa (żeby nie powiedzieć: skandaliczna), to tak na prawdę nie wiem o co do [...]
The Future Is Open
Posted in (pseudo)filozofia, Blog, GNU/Linux, Życie on 27 grudzień 2006 | Bez komentarzy
Tak więc nie zmieniam jak na razie adresu i serwera bloga (patrz: update do poprzedniej notki). Coś jednak uległo zmianie. Kolejny nudny blog przestał być kolejnym nudnym blogiem i stał się miejscem o dość znaczącym tytule. Nowa nazwa bloga to The Future Is Open. Co ona oznacza? Ideę, w którą wierzę. W którą wierzyłem 2,5 [...]
Umartwiajcie się!
Posted in (pseudo)filozofia on 15 kwiecień 2006 | Bez komentarzy
Wielki Post już się kończy, więc to co teraz napiszę, to trochę musztarda po obiedzie, ale następująca myśl naszła mnie dopiero wczoraj, w Wielki Piątek.
Sytuacja nastąpiła wczoraj: jechałem autobusem, a koło mnie siedziały dwie typowe "laski" - trzy godziny w solarium, dwa kilo tapety i można pokazać się na ulicy. Brzydkie jak noc i wulgarne, [...]
Odchodzą autorytety…
Posted in (pseudo)filozofia on 28 marzec 2006 | Bez komentarzy
Dziś, dzień po śmierci Lema i niemal w wigilię pierwszej rocznicy śmierci Jana Pawła II, Polacy po raz kolejny zastanawiają się nad swoimi autorytetami. To co teraz napiszę może być nieco kontrowersyjne, przepraszam.
Swego czasu (to było chyba jeszcze zanim zmarł Karol Wojtyła) prowadziłem rozmowę z pewnym kolegą, który w którymś momencie ze zdziwieniem spytał mnie: [...]
