No i dobrnęliśmy do końca. Początkowo miał być jeden artykuł, później seria 10 - skończyło się na 12. Planowałem zakończyć sprawę w dwa i pół miesiąca - zajęła mi na ponad sześć. Każde miejsce na liście opisałem pod kątem tego, czym jest, czemu jest złe, jak to zmienić i kiedy ewentualnie nie trzeba zmieniać nic. Mam nadzieję, że była to rzetelna i pożyteczna seria artykułów. Ostateczna lista wygląda następująco:
- Flash
- JavaScript
- Internet Explorer
- target=_blank i inne wymuszacze
- Microsoft Office i FrontPage
- Ramki
- Portable Document Format
- Tabelkowy układ strony
- Blokady przeglądarek
- activeX i ASP.NET
- Java
- windows-1250
Jakie można wyciągnąć z niej wnioski? Głównym problemem jest nadużywanie technologii i stosowanie ich do rzeczy, do których nie zostały przeznaczone. Są to pozycje 1., 2., 4. i 11., a także częściowo 6., 7., 8. i 10., czyli łącznie 2/3 listy. Sporo klopotów sprawiają niedopracowane pomysły Microsoftu - pozycje 3., 5., 6., 10. i 12. oraz niewłaściwe wykorzystanie produktów Adobe - 1. i 7. Niektóre wynikają z nieumiejętności pisania porządnych stron zgodnie ze standardami - 2., 6. i 8., częściowo również 3., 5., 9., 10. i 12.
Takie rozważania możnaby ciągnąć długo, ale chyba nie ma to sensu. Lepiej się zająć pisaniem nowego cyklu - 12 (a może nie?) rzeczy, które są nadzieją Internetu.

Świetna lista. Gratulacje !
Generalnie rozumiem Twoją “frustrację” i zgadzam się z takimi pozycjami jak Windows-1250, Java, FrontPage, ActiveX i ASP. Nie mogę jednak nie zwrócić Ci na coś uwagi… Pomyśl jak dziś wyglądałby Internet gdyby nie “eksperymentowanie” z Flashem, korzystanie z możliwości jakie daje JavaScript czy nawet beznadzieja jaką okazał się być IE? Gdyby IE był OK prawdopodobnie nie powstałby Firefox. Gdyby nie było Flasha, animacje kończyłyby się na GIF-ach a próby użycia do tego JS powodowałyby większą ilość błędów, a tak animacje i prezentacje są we Flashu a JS jest wykorzystywane do innych spraw - takich jak np. walidacja formularzy. Myślę, że bardzo ważne jest tutaj jedno Twoje zdanie: “Głównym problemem jest nadużywanie technologii i stosowanie ich do rzeczy, do których nie zostały przeznaczone.” Wynika z niego bowiem, że czynnikiem niszczącym Internet są ludzie a nie technologie. Te bowiem powstały w duchu postępu i poszerzania horyzontów. To, że Internet zamienia się w jeden wielki śmietnik jest winą debili.
Imo dobrze użyty Flash i JS nie są złe, a dzięki złemu IE używam FF ;]
Hm, ta lista to może byłaby na czasie, ale jakieś 5-8 lat temu. Wtedy to, pamiętam, się narzekało, że ramki, windows-1250, Flash, IE i JavaScript się nie nadają bo są “niekompatybilne”.
Natomiast w połowie 2007 roku taka lista bardziej wygląda na “listę frustracji dinozaura, który zatrzymał się w rozwoju pół dekady temu”
dokładnie tak jak mówi Zwisław
Maruder: Oczywiście. Ja nie winię technologii samych w sobie, co zresztą podkreślałem w tematach ich dotyczących.
Zwisław: “Natomiast w połowie 2007 roku taka lista bardziej wygląda na “listę frustracji dinozaura, który zatrzymał się w rozwoju pół dekady temu” ;)”
Ramki to jest rozwój? Windows-1250 to jest rozwój? IE to jest rozwój? (Flasha i JS nie krytykuję samych w sobie, jakbyś czytał artykuły odnoszące się do nich, to byś wiedział) CSS to jest rozwój. XHTML to jest rozwój. Atom to jest rozwój. SVG to jest rozwój. Przykro mi, ale to ty się zatrzymałeś w czasie jakieś 5-8 lat temu, kiedy królował IE i wszystko było z nim pozornie kompatybilne.
Hmm… ramki o ile dobrze pamiętam to wynalazek Netscape’a, a nie microsoftu
Poza tym lista przednia 