Kanały:
Wpisy
Komentarze

Archiwum z grudzień, 2006

To chyba najgłośniejsza bitwa między światem close i open source. Dwie przeglądarki: pierwsza wydawana przez Microsoft od 1995, druga przez Mozillę od roku 2002. Z IE korzysta około 2/3 Polaków, Fx jest przeglądarką co czwartego. Najświeższe wydania obu pojawiły się w październiku tego roku – mają więc pod tym względem równe szanse. W pierwszej odsłonie [...]

Przeczytaj cały Post »

Strasznie denerwujący błąd. A wyjątkowym czyni go fakt, że można go popełnić wyłącznie świadomie i z premedytacją. Chodzi mi oczywiście o wymuszenie otwarcia linku w nowym oknie. I nie ma tu znaczenia czy robimy to za pomocą tytułowego target=_blank, czy też przy użyciu skryptów JavaScript. Liczy się efekt. A efekt jest jedną z najbardziej denerwujących [...]

Przeczytaj cały Post »

Tak więc nie zmieniam jak na razie adresu i serwera bloga (patrz: update do poprzedniej notki). Coś jednak uległo zmianie. Kolejny nudny blog przestał być kolejnym nudnym blogiem i stał się miejscem o dość znaczącym tytule. Nowa nazwa bloga to The Future Is Open. Co ona oznacza? Ideę, w którą wierzę. W którą wierzyłem 2,5 [...]

Przeczytaj cały Post »

Koniec z WordPressem?

Już postanowiłem i jest to prawie pewne: Zrywam z portalem WordPress.com. Nie żebym był niezadowolony. Jednak zawsze przeszkadzało mi tu to, że mogę robić tylko to, na co mi pozwolą. Nie ma tu możliwości ingerencji w kod HTML strony albo arkusze CSSa… To wszystko zapewnia mi Blogger, należący do Google. Jeśli nagle się na nim [...]

Przeczytaj cały Post »

Płytkie lata

I
To tylko zwykły człowiek,
Którego nie zna nikt.
Nikt o nim się nie dowie,
Nikt za nim nie uroni łzy.
Nikogo nie obchodzi,
Kim kiedyś był, kim jest.
Nikomu już nie szkodzi
Ten jego miłości gest.

Przeczytaj cały Post »

A ja do Stanów nie chcę

Mniam. Microsoft chce opatentować RSS. Powinienem zostać prorokiem, bo przewidziałem to ponad rok temu, zresztą na pierwszej mojej notce. W takich chwilach naprawdę się cieszę, że nie mieszkam w Stanach. To państwo zdaje się być urzeczywistnieniem wszystkich idiotyzmów kapitalizmu, a patenty na idee są tego koronnym przykładem. Aż strach pomyśleć, że u nas, w Unii [...]

Przeczytaj cały Post »

Tym samym dołączyłem do zaszczytnego grona Hitlera, Stalina i Chruszczowa, ale również Gandhiego, Roosevelta czy Jana Pawła II. Zresztą nie tylko ja. Ty też. I Ty. O, i Ty też. Tak, tak, do Ciebie mówię W roku 2006 Time postanowił wyróżnić społeczność internetową swoim “zaszczytnym” tytułem. Mama będzie ze mnie dumna

Przeczytaj cały Post »

Pierwszy rok za mną

Dokładnie rok temu, 15 grudnia 2005 roku, pojawiła się pierwsza notka na moim blogu. Przez tych 365 wschodów i zachodów słońca wiele się zmieniło w moim życiu i na świecie. Już wiele razy miałem zrezygnować z prowadzenia tej strony, tymczasem ma się ona świetnie i wygląda na to, że jeszcze przez jakiś czas będę pisał [...]

Przeczytaj cały Post »

25 lat temu

Opowiem wam bajkę. Dawno, dawno temu, w odległej krainie żyło sobie plemię lemingów. Władał nimi zły Gizmo, sługa Wielkiego Gremlina. Jego rządy były tak samo twarde co nieudolne, dlatego też lemingi zaczęły się organizować przeciwko swojemu władcy. Lemingi były jednak z natury łagodne – ich sprzeciw nie przeradzał się w zbrojną walkę czy powstanie. Gizmo [...]

Przeczytaj cały Post »

Microsoft Office jest bardzo pożytecznym i, trzeba to przyznać, dopracowanym pakietem biurowym. Ośmielę się stwierdzić, że jest to najlepszy produkt Microsoftu dostępny na rynku. Ma tylko jedną bardzo poważną wadę: Pozwala na prostą konwersję dokumentów na strony internetowe. Masakra.

Przeczytaj cały Post »

Starsze wpisy »